Blog

Kiedy trzeba to kolor i karnawał, a innym razem mróz i ruch – sposoby na endorfiny.

Nie pierwszy raz ponury nastrój ratuję kolorem, ponieważ lubię malować, a nie mam na to czasu, jak zwykle łączę przyjemne z pożytecznym , wielofunkcyjność, którą staram się znaleźć we wszystkim. Dlatego makijaż, na chandrę, smutek, niemożność, na związane ręce i niezrozumienie, po prostu kolor.

Czytaj dalej “Kiedy trzeba to kolor i karnawał, a innym razem mróz i ruch – sposoby na endorfiny.”
Blog

Córka i matka – konie

Jeździłam na koniach 20 lat temu. Później jakoś nie było czasu, wystarczająco chęci, potem dzieci się rodziły, więc też inne priorytety, a jeszcze później nie umiałam sobie jako matka pozwolić na pasję, która zabierałaby czas dzieciom i domowi. Taka, której nie umiałabym usprawiedliwić tym, że pracuję, czy zarabiam, czy robię coś dla rodziny po prostu, i na którą trzeba poświęcić dodatkowy czas i pieniądze.  Aż dzieci podrosły.

Czytaj dalej “Córka i matka – konie”